
Magdalena Grześkowiak
Adwokat Magdalena Grześkowiak
- LokalizacjaWarszawa
- Zgłoszony projektmagdalenagrzeskowiak.pl
O mnie
Jestem adwokatem. Od ponad 20 lat prowadzę w Warszawie sprawy rodzinne: rozwody, alimenty, władzę rodzicielską i kontakty z dziećmi. Ukończyłam UMCS i aplikację prokuratorską, od 2006 r. jestem w Izbie Adwokackiej w Warszawie. W 2012 r. zostałam Prawnikiem Roku na Mazowszu, widzowie znają mnie z „Sądu Rodzinnego”. Dziś na Instagramie i TikToku tłumaczę salę sądową językiem konkretu. Filmy sięgają setek tysięcy wyświetleń, a ludzie dziękują mi za edukację, nie za rozrywkę. Markę buduję z praktyki: empatia i determinacja, którą klienci nazywają walką „jak lwica”.
Dokonania
Jako marka osobista łączę dwadzieścia lat praktyki z edukacją, której w prawie rodzinnym brakowało. Nie budowałam zasięgu dla zasięgu. Z sali sądowej wyniosłam tematy, o które ludzie pytają za późno: winę w rozwodzie, dowody, alimenty, władzę rodzicielską i kontakty z dzieckiem. Dziś mówię o nich wprost, na Instagramie i TikToku, językiem konkretu, nie podręcznika. Wpływ widać poza statystykami. Obserwuje mnie około 83 tysiące osób, pojedyncze filmy sięgają kilkuset tysięcy wyświetleń, ale ważniejsze jest to, co dzieje się po publikacji. Zatrzymują mnie w sądzie i na ulicy ze słowami „dziękuję za edukację”. Kobiety piszą, że dzięki rolce wiedziały, czego nie oddawać przypadkowi, jak zabezpieczyć alimenty i jak nie dać się zaskoczyć na rozprawie. To efekt, którego nie da się kupić reklamą: odbiorca wchodzi do sądu przygotowany, nie przerażony. Rozpoznawalność mam dłuższą niż social media. W 2012 roku użytkownicy portalu SkutecznyAdwokat.pl uznali mnie Prawnikiem Roku na Mazowszu. Wcześniej wystąpiłam w „Sądzie Rodzinnym” i u sędzi Anny Marii Wesołowskiej. Powtórki nadal chodzą w telewizji, a widzowie wracają z tym wspomnieniem do kancelarii. Marka ma więc dwa filary: zaufanie zbudowane wyrokami i głos, który tłumaczy prawo tym, którzy jeszcze nie są moimi klientami. Dla odbiorców efekt jest praktyczny. Dostają kryteria, nie ogólniki: co sąd bierze pod uwagę, czego nie warto obiecywać sobie przed rozprawą, gdzie kończy się emocja, a zaczyna dowód.


















