O mnie
Jestem artystką i założycielką LUUA - marki, którą od 10 lat prowadzę w Dobieszowicach na Śląsku. Maluję abstrakcje w duchu japandi i wabi-sabi techniką soak-stain, którą latami rozwijałam po swojemu. Po 12 latach w korporacji w 2023 roku postawiłam w pełni na sztukę. Wierzę, że sztuka nie jest tylko dla galerii, dlatego stworzyłam BLIŻEJ klub LUUA - comiesięczny, zalakowany list z dwiema ręcznie podpisanymi reprodukcjami moich obrazów. Tworzę dla kolekcjonerów w Polsce i za granicą, ale przede wszystkim dla zwykłych ludzi, którzy chcą mieć sztukę na co dzień. W klubie jest ich już ponad 260, a listów wysłałam ponad 750.
Dokonania
Liczby (2026): - 8 edycji wysyłanych co miesiąc bez przerwy, - wzrost BLIŻEJ klub LUUA z 20 do ponad 260 członków, - ponad 750 zalakowanych listów do domów w całej Polsce - każdy z ręcznie podpisanymi reprodukcjami A5, - 66 oryginalnych mini prac wykonanych ręcznie dla członków w jednej z edycji. Wpływ biznesowy: Klub stał się filarem LUUA i najszybciej rosnącą częścią firmy. Wzrost był tak duży, że wdrożyłam kasę fiskalną i na nowo poukładałam logistykę wysyłek. Klub prowadzę osobiście - od koncepcji, przez pisanie listów, po podpisywanie każdej pracy - a przy pakowaniu pomaga mi już rodzina. Efekty dla odbiorców: Za cenę od 47 zł miesięcznie, z darmową wysyłką, ludzie, którzy nigdy nie kupiliby obrazu w galerii, co miesiąc dostają do rąk sztukę i list. „Jest to najlepsze, jakie dotąd widziałam, wyjście ze sztuką do ludzi. Tak osobistego doświadczenia jeszcze nigdy nie miałam.” „Taka prosta rzecz, koperta w skrzynce, a daje tyle radości.” - klubowiczki Wpływ społeczny: Osoby, które dotąd czuły onieśmielenie w galerii, oswajają się ze sztuką i czerpią z niej przyjemność. W listach opowiadam, jak powstawał każdy obraz i co miałam w głowie, malując go. List to chwila offline - zamiast scrollowania telefonu. Klub dodaje też skrzydeł innym twórczyniom: po wspólnej edycji poetka zaczęła pisać tomik wierszy, a malarka zaczęła wystawiać prace - w miesiąc zyskała zapisy na kilka miesięcy w przód, a jej obrazy wyceniane od ok. 700 zł osiągały na licytacjach ponad 10 000 zł.


















